List Metropolity Gdańskiego przed rozpoczęciem Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej Euro 2012 
O chrześcijańskim sensie sportowej radości

Umiłowani Bracia i Siostry,

  1. Radość Pięćdziesiątnicy. Za niespełna dwa tygodnie przyjadą do Polski i na Ukrainę tłumy przedstawi-cieli wielu narodów, przede wszystkim z Europy, ale nie tylko. Przybędą także do Trójmiasta, by przeżywać wielkie piłkarskie święto: Hiszpanie, Włosi, Irlandczycy oraz mieszkańcy Półwyspu Bałkańskiego. Wyjadą ze swoich domów by wspólnie do-świadczać sportowej radości, ale także tęsknoty wyrażonej przez autora Księgi Rodza-ju: by etniczna różnorodność objawiała się ponad podziałami, by we wspólnie prze-żywanych emocjach odnaleźć motywy ogólnoludzkiej jedności. W czytaniach wigilii Zesłania Ducha Świętego pojawia się wspomnienie wieży Babel. Wybujała pycha człowieka doprowadziła do pomieszania języków ludzkości. Można stwierdzić, że w tym opowiadaniu autor Księgi Rodzaju wyraził ukrytą tęskno-tę za powrotem rodzaju ludzkiego do pierwotnej jedności zburzonej przez grzech. I rzeczywiście, kiedy nadeszła pełnia czasów, kiedy nadszedł wreszcie Dzień Pięćdzie-siątnicy Apostołowie zebrani jako Kościół, jako nowy Naród Wybrany, doświadczyli tajemnej potęgi działania Ducha Świętego. W sposób nagły upadł babiloński mur py-chy i wrogości. Ludzie różnych narodów pod wpływem daru łaski zaczęli się nawza-jem rozumieć. „I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić” (Dz 2,4). Nie mamy osobnego serca do radości ziemskiej i do niebieskiej. Po ludzku mi-łujemy, po ludzku radujemy się, a Duch Święty jest Tym, który daruje każdemu z nas motywy autentycznej i ostatecznej radości. Tę prawdę wyraża piękne zdanie, przypi-sywane św. Augustynowi: „Ucz się człowiecze tańczyć, w przeciwnym razie nie będą aniołowie wiedzieli, co z tobą począć w wieczności!”
     
  2. Euro 2012 jako wyzwanie duszpasterskie. I tu właśnie pojawia się zadanie dla nas, wierzących i praktykujących katolików Pomorza. Podjęliśmy je od strony struktur diecezjalnych. Duma inżynierów i społe-czeństwa – PGE Arena – została przez nas pobłogosławiona, w myśl słów Apostoła Pawła: „Czyż nie wiecie, że gdy zawodnicy biegną na stadionie, wszyscy wprawdzie biegną, lecz jeden tylko otrzymuje nagrodę? Przeto tak biegnijcie, abyście ją otrzyma-li”. (1 Kor 9,24) Oddaliśmy do użytku drużyn, działaczy i pracowników stadionu ekumeniczną kaplicę, która już wypełnia swoją rolę, w powiązaniu z Kapelanem dru-żyny gospodarzy stadionu i z całym Duszpasterstwem Sportowców. W kolejne niedziele rozgrywek zaplanowaliśmy w dogodnych godzinach w Gdańsku, Sopocie i Gdyni Msze św. w językach: angielskim, niemieckim, hiszpań-skim, włoskim i chorwackim – aby wierzący kibice mogli chwalić Boga we własnej mowie. Szczegóły organizacyjne podawane są na bieżąco na stronach internetowych Archidiecezji Gdańskiej oraz na plakatach informacyjnych. W uroczystość Bożego Ciała – tuż przed rozpoczęciem rozgrywek – 7 czerwca o godz. 17.00 – Gdańska Szkoła Nowej Ewangelizacji zaprasza na ewangelizacyjny festyn, który odbędzie się na ulicy Długiej w Gdańsku pod hasłem „Graj w I lidze życia”. W tych dniach od-wiedzi nas także Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej Kardynał Tarcisio Bertone, by przewodniczyć uroczystościom 25-lecia pobytu Jana Pawła II w Gdańsku i na Wy-brzeżu oraz 20-leciu utworzenia Metropolii Gdańskiej. Będzie miał także okazję aby przyjrzeć się z bliska naszemu sportowemu świętu.
     
  3. Euro 2012 jako zadanie dla wierzących i ludzi dobrej woli. Powtórzę jednak: rozgrywki Euro 2012 są nie tylko powodem radości i dumy, nie tylko wyzwaniem organizacyjno-technicznym, ale także duchowym zadaniem dla wierzących i wszystkich ludzi dobrej woli. Zadanie to wypływa najpierw z motywacji nadprzyrodzonej. To właśnie ze Słowa Bożego płynie zachęta do autentycznej radości: „Sprawiedliwi, wołajcie radośnie na cześć Pana, prawym przystoi pieśń chwały. Sław-cie Pana na cytrze, śpiewajcie Mu przy harfie o dziesięciu strunach”. (Ps 33,1-2) Sło-wo Boże zachęca także do gościnności: „Nie zapominajmy (…) o gościnności, gdyż przez nią niektórzy, nie wiedząc, aniołom dali gościnę.” (Hbr 13,2). A tam, gdzie Boża radość i gościnność, tam też nie ma miejsca na agresję, pogardę, wytykanie potknięć. Polakom słusznie należy się opinia ludzi radosnych, z poczuciem humoru, gościnnych i miłujących pokój. Niech ta należność stanie się naszym zasłużonym udziałem. Gospodarzom wielkiego sportowego święta, wszystkim Służbom, zaangażowa-nym w jego organizację i obsługę, mediom, wolontariuszom, sportowcom i kibicom z serca błogosławię
     

 /-/ + Sławoj Leszek Głódź
Arcybiskup Metropolita Gdański